poniedziałek, 10 czerwca 2013

true.

"INTRUZ"

To ta magia książek spawia że czuje sie choć na chwilę dobrzę .Wspominałam wam o książce "Intruz" Stephenie Meyer.A teraz tak krótko fabule: Świat został opanowany przez niewidzialnego wroga. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich normalne życie. Jedną z ostatnich niezasiedlonych, wolnych istot ludzkich jest Melanie. Wpada jednak w ręce wroga, a w jej ciele zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Intruz bada myśli poprzedniej właścicielki ciała w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów...
Jeśli wydaje wam się,że będzie to nudna książka o jakichś kosmitach to jestęście w błedzie opowiada ona o niezwykłej miłości ,pożadaniu i wielkim poświęceniu .Książka niezwykle wciąga .Gdy zaczełam ją czytać nie mogłam sie oderwać. Wiem ,że przeczytam ją pewnie jeszcze wiele wrac, bo lubie wrać do tego co dobre .Mam zamiar obejrzeć film Intruz ale z tego co słyszałam nie jest nawet w połowie tak dobry jak ksika którą poprostu kocham <3
To mój pierwszy post dlatego chciałabym powiedzieć wam coś o sobie .
Hej <3 Mam na imię Karolina mam 16 lat.Postanowiłam pisać bloga gdyż czuje się samotnie.Co mogę o sobie powiedzieć lubie rysować ,lubie spotykać sie z przyjaciółkami, lubie być kochana co nie jest takie proste...Nie lubie geografii i lekcji angielskiego .Chciałabym poznać kogoś fajnego, może to być chlopak a może dziewczyna wiem ,że samemu jest trudno .Zapomniałam wspomnieć uwielbiam czytać ksiązki.Przenosze sie wtedy w inny świat, mogę na chwile zapomnieć.Moja ulubiona ? No sama niewiem jest ich dużo ale najbardziej podoba mi sie książka pt:"Intruz"-ach na samo wspomnienie poprawia mi się humor .Jest ona genialana i daje wiele do myślenia ...bardzo polecam ...Wiem pisze troche chaotycznie ,ale taka już jestem ;P